Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 października 2018

Pierwszy t-shirt

Pierwszy t-shirt / First t-shirt made by me. :)

czwartek, 30 sierpnia 2018

Recykling materiałów - ozdoba tulipany

Recykling koszul i bluzek, w których już nie chodzę - tulipany. /Recycling of shirts and blouses which I don't use anymore - tulips .

sobota, 3 lipca 2010

Szydełko część 4 monotematycznie coś ostatnio


Powoli przybywa :)

Może jednak do końca wakacji uda mi się wyrobić :P

Wczoraj jeszcze próbowałam trochę uczyć się szyć na maszynie.

Ale jak to bywa próby nie zawsze idą dobrze. Początkowo szło nawet nieźle, przyszyłam kwiatka z innego materiału na kawałku bluzki z dość elastycznego materiału. Jednak, żeby nie było za prosto.

Chciałam przyszyć sobie kieszonkę powyżej by zasłonić małą plamkę, której niczym nie da się już wywabić. Niestety przyszyłam niechcący obie części koszulki  w pewnym miejscu. :( Spruć było ciężko więc oderwałam i tak oto powstała dziura...ehh..którą teraz będę chciała jakoś załatać.

Żeby zrekompensować sobie problemy zaczęłam obszywać jedną z wyhaftowanych prac. Ale przeszyłam dookoła i trochę nierówno ustawiłam, więc teraz zastanawiam się nad naszyciem obramowań z tego samego materiału i przyszycie ponowne.

A żeby tego było mało to nitka dolna zaczęła coś pętelkować :( i teraz nie wiem, czy ja źle coś na tym bębenku zrobiłam czy może coś jeszcze innego, ale już nie miałam siły i maszyna na razie poszła do kąta. A poszewka musi poczekać na następny weekend lub któreś popołudnie. :(

czwartek, 17 czerwca 2010

Chwalę się, ale nie swoimi pracami ;P


Dzisiaj dotarły do mnie boskie, okrąglutkie i pocieszne plażowiczki :D

Nie mogę się na nie napatrzeć i tak się zastanawiam, którą oddać jako prezent dla Mamy :) Wybór będzie ciężki, aż smutek mnie bierze, że nie zostaną już razem.

A te piękne pulchne Damy pochodzą od Darsi

Wielkie dzięki :) ale teraz mam dylemat, a decyzję trzeba będzie podjąć w sobotę :)

Albo podarować komplet panienek....no nic muszę się jeszcze trochę pozastanawiać :)

poniedziałek, 31 maja 2010

Mała poszewka na poduchę :)



Wzięło mnie dziś na szycie, może arcydziełem nie można tego nazwać, ale w miarę wyszło. Choć zamysł był troszkę inny, ale jak się poducha zmieściła to jest dobrze :) 

piątek, 14 maja 2010

Podejście 1 :) poduszeczki na igły :)

Pierwsza próba za mną :) wprawdzie marzyły mi się poduszeczki na igłę okrągłe w kształcie kwiatka, ale mam niewielki kawałek materiału, który chciałam wykorzystać i powstały dwie poduszki :) na więcej zabrakło waty ;P

I jeszcze małe pytanko, jak zaszywacie tą dziurkę, co się przez nią wypycha poduszeczkę? Ręcznie, a jeśli tak to jak dokładnie czy maszynowo?? Bo się bardzo nad tym głowię :)

A będę dążyła do uszycia takiej oto torby, którą zrobiła mi bardzo miła krawcowa :) i nawet podpatrzyłam co i jak jest robione, ale dalej mam opory przed zepsuciem niebieskiego materiału w białe kropeczki. :)Ale się przełamię i spróbuję w miarę wolnego czasu.

A i jeszcze dzisiaj zahaczyłam o Matrasa :) i kupiłam sobie te oto dwie książeczki, każda po 5 zł :D

Myślę, że się przydadzą :) Voila :)

środa, 12 maja 2010

Wreszcie kupiłam jakąś tkaninę :)

I strasznie się z tego powodu cieszę. Będę mogła zacząć pierwsze próby :) 

A kupiłam takie materiały śliczne :)

Jeszcze nie wiem co z tego będzie o ile cokolwiek z tego będzie :) ale marzy mi się ładna torba z pomarańczowego i niebieskiego, a czarny materiał chciałabym przeznaczyć na uszycie takich małych narzut do siedzenia na stołki kuchenne, ale zobaczymy :)

Ten pomarańczowy jest dużo ładniejszy niż na zdjęciu :) niepotrzebnie poukrywałam ptaszki :)

A praca nad dziewczynkami zbliża się ku końcowi wreszcie i myślę co z nimi zrobić :) i w co i gdzie je oprawić i gdzie to kupić :) może któraś coś doradzi?

piątek, 7 maja 2010

No i stało się :) maszyna przybyła


Ach naprawdę nie mogę opisać radości jaką czuję :) moja pierwsza maszyna do szycia, mam nadzieję, że będzie to miłość odwzajemniona.

Ale co ja będę pisać, sami popatrzcie jaka piękna i biała.... hi..hi :)   

A dookoła wygląda jakby przeszedł tajfun, tak się spieszyłam, żeby ją rozpakować. 

A za chwilę pierwsza próba ściegów. :) oj już się nie mogę doczekać.

A poniżej pozostałości po huraganie. ;)