Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 sierpnia 2010

Szkatułka i tunika



A dzisiaj zabrałam się za walkę ze szkatułką, ponieważ decoupage mi ostatnio nie wychodzi wcale, a maszyna stoi nieużywana sięgnęłam po nią. I na razie początkowe efekty:) 

Zamysł jest taki, żeby całą ją tak ozdobić i pozastawiać niedoróbki moje malarskie i decoupagowe. Na razie efekt mi się podoba, ale jeszcze sporo zostało do zrobienia.

Tunika ( o ile mogę ją tak nazwać, a wydaje mi się, że niestety nie mogę) skończona. 

Jednakże za mała na mnie :( i za krótka na dodatek. Robiłam wg schematu, ale mój błąd, że nie sprawdziłam czy ta "próbka" 10 x 10 wychodzi mi tak samo i okazało się, że nie wychodzi na sam koniec. 

Trochę szkoda mi całej pracy, ale cóż idzie do prucia. A zabiorę się za coś innego z tej włóczki, bo kolor dalej mi się podoba. 

piątek, 11 czerwca 2010

Skrzyneczka :)


Próbuję jakoś ratować tą skrzyneczkę, którą ostatnio pomalowałam białą bejcą i albo ta bejca przeterminowana, albo ja nie potrafię malować. 

Dziś pomalowałam środek na czerwono, myślę co dalej :/ Zakupiłam komplet farb akrylowych, ale nie potrafię dopasować koloru do muszelek, żeby się wtopiły. 

No zobaczymy co to z tego wyjdzie na koniec. :)

środa, 2 czerwca 2010

A dzisiaj trochę decoupage


Chciałam zrobić prezent dla mamy, mały pojemniczek na różne drobiazgi. Zaczęłam jeszcze nie skończyłam, ale mam nadzieję, że może jutro trochę przy tym jeszcze porobię :)

Jakby któraś z Was chciała się wymienić serwetkami, to te na zdjęciu są do wymiany :) bo kupiłam większy zapas.

A poniżej moja wariacja ze skrzynką. :) Zastanawiam się czy góry nie będę jednak zdrapywać i jeszcze raz ją robić, bo mi się nie podoba.
Myślałam też nad ładną obwódką w środku w kolorze czerwonym, a takiego nie posiadam, więc trzeba będzie kupić.

środa, 19 maja 2010

Zabawa z decoupage :)

Dzisiaj zabawiam się z farbami ( a właściwie na razie bejcą) i drewnem, w sumie taka pogoda, że nawet dobrze siedzieć w domku. :)

Kupiłam białą bejcę w IKEA i maluję i wietrzę, bo niestety mimo, że nie śmierdzi jakoś mocno to ja czuję.

A że zimno dzisiaj to za długo nie powietrzę, więc chyba nałożę po jednej warstwie i odpuszczę resztę na dzisiaj, a zabiorę się za to dalej w przyszłym tygodniu jak znajdę czas i będzie trochę lepsza pogoda, a przynajmniej cieplej :) 

czwartek, 6 maja 2010

Szydełko, decoupage i haft krzyżykowy

:)

Na tym blogu chciałabym się pochwalić moimi skromnymi początkami.
Dopiero zaczynam swoją zabawę z tymi wszystkimi technikami, więc proszę nie spodziewać się jeszcze olśniewających efektów.
A poniżej to co mam zamiar robić na zdjęciach.

Zestaw do dekupażowania ( razem z zestawami do haftowania)
Haft krzyżykowy początki



No i szydełko :) pokrowiec na telefon i główka od przyszłej żaby, na razie bez tułowia i nóżek...


A w drodze do mnie jest maszyna do szycia. Nigdy nie szyłam, zobaczymy jak mi pójdzie. Pozazdrościłam innym blogowiczkom :) to teraz sama spróbuję jak to jest fajnie sobie coś uszyć.



No i kilka wzorów, może ktoś będzie chciał haftować z obrazków :)