niedziela, 2 grudnia 2012

I kolejna odsłona

Już nie liczę, że zdążę przed świętami .
Trudno, będzie prezent na inną okazję :)


piątek, 23 listopada 2012

Może nie idę jak burza, ale efekt mnie zadowala

Jak zwykle w takich momentach musiało zabraknąć jakiegoś koloru muliny :(

czwartek, 8 listopada 2012

sobota, 27 października 2012

Nowy haft - początek :)

Skończyłam poprzedni (25 x 41 cm) , to tym razem zabrałam się za większy haft ( 40 x 50 cm).

Zobaczymy ile tym razem zajmie wyszycie całego obrazka.
Poprzedni obrazek zajął mi czas od połowy czerwca do połowy października , czyli prawie 4 miesiące.

Zastanawiam się nad oprawą, ciężko mi znaleźć na te wymiary gotową ramkę :(

A poniżej obiecujący początek.



niedziela, 21 października 2012

Końcowy haft bez oprawy

Skończyłam :)

Nie wiem czy przed włożeniem tej kanwy do oprawy coś z nią powinnam jeszcze zrobić?


wtorek, 21 sierpnia 2012

niedziela, 5 sierpnia 2012

Haft ciąg dalszy :)

I kolejna odsłona poprzedniego haftu. Sporo jeszcze do zrobienia, ale zaczyna być widać ogólny zarys obrazka, jak będzie wyglądał.


wtorek, 24 lipca 2012

Haftuję sobie i nie mogę doczekać się efektu końcowego :)

Na razie mam tyle, może do końca wakacji uda mi się dokończyć w całości obrazek .


sobota, 9 czerwca 2012

Z cyklu udane wypieki: ciasto z truskawkami

Sezon na truskawki już prawie dobiega końca, więc warto ten czas wykorzystać.

Dzisiaj przepyszne ciasto z truskawkami, a inspiracji dostarczono mi o tutaj

Trafiłam na tą stronkę przypadkiem, ale myślę, że nie raz i nie dwa z przepisów skorzystam :)

Mniam.

niedziela, 26 lutego 2012

Skończyłam :) wyszło nieźle, ale jest ciut za mały

Tym razem wyszedł ciut za mały.

Zastanawiam się czy pruć, czy też może tylko spruć tylko tak, by zrobić z niego bolerko?

W sumie tak mi się spodobał ten wzór, że zabrałam się za ten sweterek ponownie, ale już z inną włóczką i większym naddatkiem oczek  :)

A poniżej zdjęcie.

sweterek na drutach

środa, 22 lutego 2012

:) back to life czyli kolejna próba zrobienia czegoś na drutach

Poprzedni projekt mi nie wyszedł, sweterek, którego częściowe zdjęcia się przewijały tutaj w kolorze różu został w całości zniszczony.

Wyszedł bez formy, za duży i kompletnie przestał mi się podobać. Szkoda, że tyle czasu mnie kosztował, ale...

Postanowiłam zrobić podejście numer 2 do czegoś innego.
Początek wygląda obiecująco :) ale nie będę zapeszać.

Podobno wzór łatwy...

No cóż, to się okaże :) Proszę trzymać kciuki.

Jak dobrze pójdzie biorąc ostatnio moją średnią dzienną ok. 4 rządki (w porywach do 6 ) to ma szanse być w miarę realnym terminie ukończony.

Jestem na 47 rzędzie, a trzeba ich zrobić 115 :)

A projekt pochodzi z tłumaczenia Truscaveczki Shalom Cardigan by Meghan McFarlane