poniedziałek, 20 grudnia 2010

Coś na szyję :)


Włóczek mi się nazbierało a nic z nich nie robię, stopień trudności niektórych rzeczy, które bym chciała zrobić przerasta mnie niestety.

Postanowiłam więc w inny sposób wykorzystać włóczkę. I tak powstało takie "cóś".
Ani to szalik, ani komin, ani czapka - ale może w różny sposób służyć :)


Bardzo bym była wdzięczna za podrzucenie jakiegoś linka do prostej czapki na szydełku :) bo bym sobie komplet do tego zrobiła - został jeden motek włóczki - w sam raz na ciepłą czapkę.

Z góry dzięki :*

niedziela, 28 listopada 2010

Opakowanie na 2 karimaty :)



Dzisiaj miałam wenę, wzięłam kawałek materiału, z którym nie potrafiłam nic zrobić i siadłam przy maszynie. 

Trochę to trwało, ale efekt mnie zadowala :) 

Jedynie zastanawiam się z czego zrobić sznurek lub materiał, żeby ten pakunek ściągnąć u góry.

Na razie wrzuciłam jakąś włóczkę grubszą, ale nie do końca mi to pasuje :)

Najwięcej czasu spędziłam nad tym kółkiem, okazało się że nie mam w domu żadnego cyrkla. Musiałam sobie inaczej poradzić z odrysowaniem wzoru. 

:) a na dole niezbędne mi dzisiaj narzędzia, zabrakło tylko chyba linijki.